mam 30 lat i nie mam nic

Oj nie mow Ty jestes juz dojrzala kobieta a ja jeszcze nie.Mowia ze kobieta najlepiej sie czuje w wieku 30 paru lat.Uwazam ze nie powinnas sie zalamywac i moge sie zalozyc ze w najmniej oczekiwanym momencie kiedy nie bedziesz miala glowy do myslenia o tym ni stad ni z owad pojawi sie ktos w Twoim zyciu musisz pozytywnie myslec. Mamy też do czynienia z firmami widmami: jeszcze są, z przodu je widać, z tyłu nie ma nic. Upadają przedsiębiorstwa, które działały na rynku wiele lat. W mojej firmie, która działa od 30 lat, było ponad 40 pracowników, a jesteśmy na etapie, że nie ma już tkanin, nie ma dodatków, nie ma praktycznie niczego. od 20 lat mam operowany kręgosłup ,który zniszczyłem u byłego pracodawcy,chroniczne bóle doprowadziły mnie też do depresji ,nie mam renty ,którą mi zabrali 15lat temu ,co chwilę jestem bezrobotny ,bo nie daje rady fizycznie pracować,umysłowo z powodu nerwicy i depresji też nie ,orzekli lekki stopień i praktycznie żadnych ulg Written By. Marek Kościkiewicz. Release Date. August 7, 2012. Tags. Nie mam nic Lyrics: Nie mam nic / Nie możesz teraz więcej już ode mnie chcieć / Nie mam nic / To cień / Nie mam nic / Nic 73 odpowiedzi. 697 wyświetleń. Zly. 1 minutę temu. Mieszkam z rodzicami na wsi (straszne zadupie), mam wykształcenie zawodowe, pracuję za marne grosze jako woźno-sprzątaczka w miejscowej mam 30 lat moja matka nigdy nie powiedziała dobrego slowa do mnie.a mój brat co by nie zrobił on zawsze w oczach mojej matki jest idealny.teraz mieszka z matką i nawet jej w niczym nie pomaga.ja mieszkam dalej od nich I muszę pomóc I zadzwonić i załatwić, bo jak mi kiedyś matka powiedziała ja muszę pomóc I nie mogę jej odmawiać robbi laa tadzarni fardan wa anta khoirul waaritsin. zapytał(a) o 17:35 Hej czy każdy ma szanse znaleźc swoja miłość. chłopców zgodnie z piramida demograficzna w wieku 20 do 30 lat jest nadwyzka czyli nie kazdy znajadzie. Mam 20 lat i nic, jestem zdesperowany, mam chyba depresje, czuje ogromnego doła, nie robie nic ja k tylko sie uzalam. Nigdy nie dostałem u dziewczyny szanse bo kiedy miałem okazje kiedyś to ja przegapiłem. wiele osob pisze że kazdy z nas ma tą drugą połówkę, ale statystycznie tak nie jest. Nie siedzę cały czas w domu, pracuję, w weekendy jeżdzę na zabawy, ale zauważyłem że poderwanie dziewczyny to nie lada wyzwanie, szczególnie dla mnie bo jestem nieśmialy. Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2012-09-06 17:50:20 Odpowiedzi Piszesz strasznie chaotycznie. W ogóle Cię nie rozumiem za bardzo. "nie robie nic ja" i nie dokończyłeś...Ja tu widzę, że Twoja sytuacja nie przedstawia się jakoś dramatycznie. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 22:00 Jak dla mnie nic dziwnego :P Ale jeśli ci nie idzie ani nic to po prostu poznaj jakąś przez internet, najlepiej co mieszka blisko i po jakimś czasie spotkajcie się :P Gᴏnа. odpowiedział(a) o 22:04 Też mam 21 lat i nie mam dziewczyny, nie czuję się z tego powodu gorsza. Czasem smutno, że nie ma się do kogo przytulić, ale daje radę przeżyć. Ja mam lat 22 i nigdy nie miałam chłopaka xD Jakoś mi nie śpieszno do związku. A szukać na siłę to same zło ~ Przyjdzie czas to znajdziesz dziewczynę - jestem tego pewna. Amifia odpowiedział(a) o 22:49 To się zdarza, za niedługo na pewno spotkasz jakąś fajną dziewczynę, której się spodobasz. Życzę powodzenia ;) blocked odpowiedział(a) o 23:00 Masz opóźnione dojrzewanie emocjonalne, ja mam 23 lata i też żadna się mną nie interesuje. Libra696 odpowiedział(a) o 04:55 Denerwują mnie pytania typu: "Mam X lat i nie mam chłopaka/dziewczyny, czy coś ze mną nie tak?". Wkurza mnie to, bo wiek nie ma nic do rzeczy, a osoby które się nad tym zastanawiają muszą bez sensu się miłości się nie szuka, ona sama przychodzi. Na każdego przyjdzie czas :pI to, czy znajdzie się swoją drugą połówkę nie zależy od atrakcyjności, tylko od zbieżności charakterów. Uroda minie a charakter zostaje. Nie wyobrażam sobie być w związku z chłopakiem i nie móc się przy nim swobodnie ubrać, czy np nie umalować się, zwłaszcza kiedy jesteśmy sami, w domu. Nie wiem jacy są Twoi znajomi, ale zastanów się ile ich związki średnio wytrzymują? Nie wiem, dla mnie bez sensu pakować się w związek z osobą, którą zna się jeden dzień, dwa czy nawet tydzień. Moim zdaniem, związek powinien być między dwójką ludzi, którzy dobrze się znają i planują wspólną przyszłość. Gdy kogoś nie znasz i wpakujesz się w związek z taką osobą, to po pewnym czasie w końcu ją poznasz i jej cechy charakteru nie do końca mogą Ci odpowiadać. A w końcu sama nazwa wskazuje - związek. Bycie czyimś partnerem/partnerką = robienie czegoś razemJeśli nie masz jeszcze dziewczyny, to po prostu nie poznałeś jeszcze odpowiedniej osoby. Głowa do góry i nic na siłę :P Uważasz, że ktoś się myli? lub

mam 30 lat i nie mam nic